Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

:thumbsup:
 


Złotem szeleszczą góry, tak jak wydmy piaskiem.
Gorące wspomnienia chowamy w słoiki.
Gubimy na wietrze, naszych spraw - ulotki.
Śnimy prędko w locie jak liście zerwane.
Gnani zimnym wiatrem własnej podświadomości.
W malowanych górach szukamy spokoju.
Na polu, błądząc między snopami naszych marzeń.
Jak nadziei, szukamy wspomnienia o wiośnie.
Pod niebem, chmurnym jak sen, śnimy prawdę.
Przemoknięci od deszczu naszych złudzeń.

Słońce, jak ostatnie dojrzałe jabłko lata.
Urywa się i spada gdzieś - za złote góry.
©2007-2009 ~Atlantid12
:iconatlantid12:

Author's Comments

.

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconmail-gosia:
:clap: pierwszy taki wierwsz który przeczytalam calutki xD i mi się podobał

--
-Are you kidding?
-Yes, of course xD
:iconatlantid12:
hehe ciesze się =)

--
Śnij jak śni się tylko raz, swą maleńką nieskończoność.
:iconadmoni:
Lubię w Twoich wierszach specyficzną subletną wzniosłość ^^

--
"Oto herbatka, w której zapłonął
Odblask żarówki łzą zasuszoną.
To - nieskończoność." /J.Brodski - Pieśń na powitanie/
:iconatlantid12:
Dzięki = ))

--
Śnij jak śni się tylko raz, swą maleńką nieskończoność.
:iconblackiethebeast:
A ja czuję cholerny niedosyt. Twój styl jakoś tak dziwacznie emanuje szkołą, jest prosty i wydaje mi się wymuszany - jakbyś usiadł przy biurku z mocnym postanowieniem 'muszę napisać niebanalny wiersz o jesieni, musi być fajny i g ł ę b o k i'. Tymczasem nie podobają mi się określenia, bo nie czuję lekkości Twojego pióra, prędzej, jakbym brodziła w gęstym rosole. Czytałam podobne 150 tysięcy razy i wymiotuję. ^^"
:iconatlantid12:
Co do tego, to już Twoje odczucia, prywatne, a ocena nigdy nie jest subiektywna. Co do tamtych wierszy nie da sie ukryć, banalne rymy etc. to poprostu fakt, nie zaprzeczalny. Lecz wydaje mi się, że "zmuszałeś się", że "muszę napisać niebanalny wiersz o jesieni, musi być fajny i g ł ę b o k i" to już jest kwestia bardzo dyskusujna czy tak było. Dla wyjaśnienia dodam, wcale się nie starałem żeby był głęboki (i naszczęście nie wszyscy tak myślą ^^';), powiem więcej jest bardzo prosty, ot kolejny opis jesieni. Jesieni którą widzę.

--
Śnij jak śni się tylko raz, swą maleńką nieskończoność.
:iconyourboybitch:
wiersz na serio niezly, stary

sluchaj mnie - koniecznie popracuj nad interpunkcja.
poza tym cos leglo w opisie. stworzyles przede mna taka piekna wizje i nagle przeplotles to czyms zupelnie innym, przenosnia dotyczaca czegos innego. a pozniej znow wrociles do opisu. postaraj sie to uporzadkowac, a na serio bedzie zajebiscie x)
:iconatlantid12:
No masz racje interpunkcja umnie kuleje xD. Przeanalizuje ten wiersz i sproboje go "ułożyć" lepiej. Dzięx =)

--
Śnij jak śni się tylko raz, swą maleńką nieskończoność.

Details

November 3, 2007
826 bytes

Statistics

8
1 [who?]
165 (0 today)
3 (0 today)

Site Map